Dodane przez Absurd w dniu - 2010-09-10 02:08:09 Ale straszycie z tym 'Tulem, to było okropne, nie róbcie tego więcej. :P Sprawdziłem też demko Vanquisha i gra wydała mi się dość oldschoolowa, takie uczucie właśnie jakby jeszcze z poprzedniej generacji pochodziła. A porównanie do sterowania Gears'owego jest nieco naciągane - nie jest tak płynnie, nie jest wygodnie. Grałem przynajmniej pół godziny i przez cały czas głos w mojej głowie krzyczał, że muszą to poprawić w pełnej wersji. Strzelanie też mi się zdawało niefajne, a przecież o to w VQ chodzi, więc najwazniejszy element zrobiono bez uczucia. Główny bohater jest wkurzająco banalny i typowy, a ja lubię sensowne postacie. W sumie bardziej Gearsy przypomina obecność dziewczyny przekazującej przez komunikator cele i zadania. To demo VQ nie może być prequelem, bo na samym początku, kiedy się tylko przejmuje kontrolę, jest napisane dużymi literami, jeżeli dobrze pamiętam Act 1, Mission 3. I to też Gearsy przypomina. :P Mimo tych wad będę śledził info o tej grze i jeśli poprawią kilka rzeczy i recenzje będą dobre to kupię ją, jak stanieje trochę.
|