|
Autor: Urszula Hildman
|
|
17.10.2011. |
Na samym początku ostrzeżenie, które proszę potraktować z należytą powagą – jeżeli lekcje chemii w ogólniaku napawały was przerażeniem, nauczyciel kojarzył wam się z dwugłowym smokiem zionącym siarką (albo, co gorsza, siarkowodorem), a na hasła w stylu utlenianie, redukcja, atomy, a przede wszystkim układ okresowy reagujecie drgawkami, nie czytajcie dalej. To, co zobaczycie może was przerazić, a za traumę wywołaną w odbiorcach redakcja odpowiedzialności wziąć nie może. To samo tyczy się zresztą obcowania z termometrami starej daty – ci z wrodzoną alergią na rtęć proszeni są o ogromną ostrożność. Czytaj całość...
|
|
|