|
[Recenzja] Dead Rising 2: Off the Record |
|
Autor: Urszula Hildman
|
|
26.11.2011. |
Jakiś czas temu znajomy zażartował, że ewidentnie mam słabość do dwóch rzeczy: zombie oraz gier ze śmiercią w tytule. Wpatrując się w listę ostatnio testowanych przeze mnie tytułów, stwierdziłam po namyśle, iż coś w tym jest – winą obarczam swój podeszły wiek, pewnie dlatego tak ciągnie mnie w stronę wszelkiego rodzaju katakumb. Fakt, każda pozycja z nieumarłymi wplecionymi w fabułę pociąga mnie niesamowicie, a że Dead Rising 2 posiadał wszystko to, co lubię – chodzące trupy, psychopatycznych bossów, ogromną ilość broni bliskiego i dalekiego rażenia... z radością powitałam informację o pracach nad drugą wersją tego tytułu, wzbogaconą o parę świetnie zapowiadających się elementów. Skok na kieszeń gracza? Capcom wydaje się ostatnio lubować w odświeżaniu wszystkiego, co możliwe. Jak wypadło zatem Off The Record? Czytaj całość...
|
|
|