|
[Recenzja] Rabbids: Na żywo i w kolorze |
|
Autor: Jakub Wojajczyk
|
|
11.01.2012. |
Od czasu do czasu trafia się gra, która nawet nie aspiruje do miana pełnoprawnego produktu. Korzystanie ze sprawdzonych pomysłów, wskrzeszanie znanych marek połączone z „wyciskaniem” z nich maksymalnego możliwego profitu, reedycje tytułów okraszone jedynie poprawioną grafiką lub nowym systemem sterowania - to tylko kilka przykładów praktyk, jakie stosuje dzisiejsza szeroko rozumiana „branża”. Nic więc dziwnego, że po uruchomieniu Rabbids: Na żywo i w kolorze delikatnie się podirytowałem. Po raz kolejny musiałem zrecenzować zestaw mini-gier przeniesiony z innych konsol, wzbogacony jedynie o sterowanie Kinectem. Czytaj całość...
|
|
|