Wyszukiwarka
Reklama
Panel użytkownika
Ankieta
Czy planujesz w tym roku kupić Xbox One „Project Scorpio”?

Społeczność





Czego oczekuję od nowego Xboksa?
Autor: Marcin Pawłowski   
20.05.2013.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik      Galeria     Lista Osiągnięć    Artykuł

Microsoft wystawił naszą cierpliwość na próbę każąc czekać aż do drugiej połowy maja na oficjalną zapowiedź swojej nowej konsoli Xbox. Oczywiście od wielu miesięcy krążyły w eterze przeróżne plotki, ale większość z nich zaprzeczało sobie albo brzmiało kompletnie niewiarygodnie, więc tak naprawdę nie wiemy nic i możemy spodziewać się wszystkiego kiedy kurtyna pójdzie w górę 21 maja. Co powinien pokazać amerykański gigant, by przekonać do siebie graczy? Zrobiłem swoją listę życzeń.

Gry, głupcze

Microsoft Studios przez ostatnie dwa lata może i nieco spuściły z tonu, ja jednak z optymizmem patrzę w przyszłość. Wystarczy przypomnieć sobie początkowy okres funkcjonowania Xboksa 360 na rynku. Zakładam, że teraz będzie podobnie, bo to właśnie hardkorowi gracze kupują nową konsolę w dniu jej premiery i są gotowi wyłożyć od razu kilkaset dolarów, gdy się ich do tego przekona. Microsoft nie ma tym razem rocznej przewagi i po raz pierwszy w historii ruszy do boju z Sony o zawartość naszych portfeli w tym samym momencie. Dlatego bardzo ciekawie będzie obserwować walkę na ilość i jakość „ekskluzywnych” produkcji.

Co konkretnie chciałbym zobaczyć? Przede wszystkim poproszę o jakieś  świeże pozycje w okienku premierowym. Nowe IP, nowe IP i jeszcze raz nowe IP! Wierzę, że nie widzieliśmy ich na Xboksie 360 od jakiegoś czasu, bo powstawały już z myślą o next-genie. Ponadto życzyłbym sobie wskrzeszenia Project Gotham Racing, choćby jako Forza „coś tam”, bo sama nazwa jest mi w sumie obojętna. Lubię serię Forza Motorsport, ale na start wolałbym bardziej zręcznościowe ściganie po ulicach miast i zbieranie Kudosów za styl jazdy. Co prawda Bizarre Creations już nie istnieje, ale to nie jest przecież żadną przeszkodą.

Mam także nadzieję, że Microsoft wyłożył pieniądze na pełnoprawną kontynuację Alana Wake'a, bo to jedna z najlepszych gier dostępnych na Xboksa. Remedy na pewno coś szykuje, oby właśnie kolejne perypetie pisarza z latarką. Gears of War i Halo dopiero co dostaliśmy, więc te marki niech sobie chwilowo odpoczną i poczekają na większą bazę użytkowników. Jest szansa, że coś interesującego wyjdzie ostatecznie z rozgrywającego się w starożytnym Rzymie Ryse, jeśli faktycznie porzucono pomysł oparcia sterowania na Kinekcie. A gdyby sam sensor dokładano do każdego Xboksa, jak spekulowano, to niech ukaże się razem z Kinect Sports 3.


Chyba mało kogo obchodzi, czy dana produkcja została zrobiona przez wewnętrzne studio, czy tylko wykupiono do niej prawa. W chwili decydowania się na dany sprzęt istotne jest to, czy zagram tylko tutaj, czy mam jakąś alternatywę. Obecnie jednak zewnętrzne firmy raczej niechętnie ograniczają sobie grupę odbiorców, zwłaszcza w przypadku pozycji z potencjałem na ciągnącą się latami serię. Może uda się coś zgarnąć dzięki odpowiednio dużemu czekowi, byłoby wesoło. Przydałoby się też znowu DLC o sile pamiętnych rozszerzeń do Grand Theft Auto IV. Miesięczna wyłączność na mapy do Call of Duty nikogo chyba nie ekscytuje.

Xbox Live 3.0

Obok gier równie ważne stały się różnego rodzaju usługi. Microsoft od początku swojej obecności na rynku konsolowym stawiał na funkcje sieciowe, wyznaczając kierunek rozwoju zarówno na pierwszym Xboksie, jak i na Xboksie 360. Liczę, że teraz będzie podobnie. Spodziewać można się nacisku na opcje społecznościowe, multimedialność, elektroniczną dystrybucję i przeróżne dodatkowe atrakcje, uzupełniające granie. Większa lista znajomych, ewentualnie zastąpiona przez śledzenie/subskrybowanie konkretnych osób, nagrywanie i dzielenie się klipami wideo oraz lepszy SmartGlass, pozwalający ciekawiej wykorzystywać smartfon i tablet - wydaje się, że to pewniaki.

Zastanawia mnie, jaką przebudowę przejdzie system osiągnięć, który zrobił taką furorę. Myślę, że dobrym posunięciem byłaby implementacja w ramach Xbox Live czegoś na wzór portali TrueAchievements czy MyGamercard. Rankingi, szczegółowe statystyki, zestawienia, możliwość tworzenia podpowiedzi dla innych użytkowników itd. Według mnie przydałoby się również zrobić coś z Gamerscore, bo w tym momencie to jedynie pusta liczba, która nic nie znaczy. Wiele osób interesuje to, czy profil w całości przeniesie się na nowego Xboksa i w jaki sposób przedstawione będą wyniki uzyskane na 360.


Naturalnie Microsoft musi, w ten czy inny sposób, odnieść się do plotek o wymogu bycia zawsze online i blokowania używanych gier. Niespecjalnie wierzę w te doniesienia, a przynajmniej nie w tak rygorystyczną formę tych niedogodności, jaka się z nich wyłaniała. Jeśli rzeczywiście nie pogram sobie bez połączenia z Internetem, to chętnie posłucham, jak ktoś z MS próbuje mnie przekonać, że tylko na tym zyskam i gry dzięki temu będą jeszcze lepsze… Wprowadzenie któregoś z tych ograniczeń należy czymś zrównoważyć, nie widzę innego wyjścia. Przyszła także pora na ewolucję Xbox Live Gold, bo chowanie kolejnych aplikacji za abonamentem nie wystarczy. Konkurencja pokazała pod koniec obecnej generacji jak zrobić płatną usługę, która podoba się graczom.

Microsoft powinien zdecydowanie powalczyć o „bastion PlayStation” - Europę. Japonia miała już dwie szanse, teraz przyszła pora poświęcić trochę więcej uwagi tej części świata. Nie mam na myśli jedynie Polski, ponieważ jest więcej krajów, w których użytkownicy otrzymują odpadki, a płaci się głównie za granie w tryby wieloosobowe, możliwość skorzystania z „Oferty tygodnia” i przeglądarkę Internet Explorer. Rozumiem, że rynek jest trudniejszy do ugryzienia, bo to ciągle ponad 20 odrębnych państw ze swoimi formalnościami i niekoniecznie dużą bazą zainteresowanych. Jeśli jednak - z powodu braku dostępności filmów, muzyki itd. - temat zostaje sprowadzony do tak podstawowej kwestii jak płatne i darmowe granie online (choćby w gorszym wydaniu), to wybór dla wielu staje się oczywisty.

Kinect 2.0

Kinect zrobił swoje, tj. przedłużył życie Xboksa 360 i przyciągnął do tej konsoli miliony nowych osób. Czy ktoś tego chce, czy nie - sensor stał się integralną częścią tej platformy. Znalazło się kilka tytułów, z którymi miło spędziłem czas, więc chętnie zobaczę, czy udało się deweloperom wymyślić coś nowego i jakoś fajnie zastosować sterowanie ruchem. Nie ma się jednak co oszukiwać, w normalnych grach - poza rozpoznawaniem mowy - Kinect nie ma racji bytu. Jeśli główną różnicą w wersji 2.0 będzie lepsza precyzja urządzenia i nie pojawią się nowe funkcje, to chyba MS odpuści sobie chwilowo mocną promocję „bycia kontrolerem”. Jak już wspominałem, na tym etapie życia konsoli najważniejsi są gracze, a ich, ze zrozumiałych powodów, Kinect nie obchodzi. Trzeba by czegoś naprawdę spektakularnego, by ponownie zachęcić casuali do wydania pieniędzy, a na to się nie zanosi. Niech najpierw przerośnięta kamerka zacznie robić to, co obiecywały pierwsze dema.


Obecna generacja dostarczyła mi tysiące godzin świetnej zabawy, ale trwała stanowczo zbyt długo. Mimo to nie mam jakichś wygórowanych oczekiwań od następnej. Chcę gier z nowymi pomysłami, bezawaryjnego sprzętu o specyfikacji, która wystarczy deweloperom na kilka lat, dobrze przygotowanej pobocznej infrastruktury z usługami oraz „tego czegoś”, co zdefiniuje nową platformę. Domyślam się, że na tytuł, który dla nowego Xboksa będzie tym, czym Gears of War dla X360, poczekam jeszcze co najmniej rok, lecz MS powinien udowodnić jak najszybciej, że jest w stanie powtórzyć tamten sukces. Na nową generację przechodzę od razu, jednak przez dłuższy okres zamierzam trzymać się jednej konsoli. Mimo całej mojej sympatii do Xboksa, do jej wyboru będą starał się podejść z otwartym umysłem. Niech obie firmy sprawią, że będzie on naprawdę trudny. Jedno jest pewne, przed nami niezwykle ekscytujący okres. Najpierw Xbox Reveal 21 maja, a potem konferencje związane z E3. Będzie się działo!


Komentarze

Dodane przez Krzysiek92 w dniu - 2013-05-20 16:28:15
Europa=zaścianek świata w usłudze XBL
Czemu mam taką strasznie dużą pewność, że 80% zaprezentowanych usług jutro będzie nie dostępna w naszej części Europy, podobnie jak jest obecnie z XBL? Nie oszukujmy się oferta płatnego PSN zmiotła ofertę GOLDA, który nam nie oferuje obecnie NIC czego by PSN nie miał za darmo. A co dopiero płatny PSN, który daje graczom co miesiąc kilka gier, i to nie byle jakich! Kilka gier co miesiąc podczas gdy GOLD daje nam... mozliwość grania przez neta! WTF Microsft?!

Dodane przez Krzysiek92 w dniu - 2013-05-20 16:31:20
Jaka nazwa nowego Xboxa?
Czy nowy xbox będzie nazywał się idiotycznie Xbox 720 jak to usilnie próbuja nam wmówić dziennikarze? Bo nazwa xboxa 3 odpada ze względu na to że Playstation ma numer 4, więc 3 świadczyłoby o tym ze jest czyms gorszym. Więc jak? A może Xbox Gold? Wtedy dla Europy będzie się kojarzyła z naciąganiem graczy na wydawanie pieniędzy, takim frajerstwem.

Dodane przez ramzes5a w dniu - 2013-05-20 17:18:59
nazwa xboxa
po prostu będzie nazywał się Xbox;)

Dodane przez Krzysiek92 w dniu - 2013-05-20 18:35:58
Samo Xbox to też głupia nazwa, bo jak np. odfiltrujesz informacje o nowym xboxie np. w takim w google od informacji od samego xboxa 360? Po wpisaniu xbox wyskocza ci informacja o wszystkich xboxa jakie dotychczas wysżły ;) Oczywiście można by użyc zaawansowanej filtracji: xboxa -"xbox 360", ale 99% nie ma pojęcia o czymś takim.  
 
Albo zamieszanie: 
- kupiłem Xboxa 
i nie wiadomo jakiego, trzeba dopytać: 
- którego? 
- tego najnowszego 
 
Podobny problem jest z nowym Most Wantedem, czy Mortalem Kombatem i innymi odświeżonymi grami, mają identyczne nazwy co ich starsi bracia i wyszukując np. patcha, poradnika czy dodatku, recenzji do Most Wanted trudno od razu się połapac do której części gry jest to co znalazłeś :] Nadawanie takich samych nazw to idiotyzm!

Dodane przez krzych53 w dniu - 2013-05-20 21:37:43
MS wszystkich strolluje...
...i na konferencji Xbox Reveal powiedzą, że następca X360 nazywa się... Xbox Reveal

Dodane przez majkelP85 w dniu - 2013-05-21 08:06:15
Wsparcie dla myszek i klawiatur
Mam nadzieje że nowy ex oraz ps4 otrzymaja pełne wsparcie dla myszek i klawiatur nie zbednych w grach fpp. Ze wypuszczą myszki i klawiatury ze swojej stajni. Aktualne konwertery typu max shooter to jakas pomyłka........

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.