Wyszukiwarka
Reklama
Panel użytkownika
Ankieta
Czy zamierzasz kupić Playerunknown's Battlegrounds?

Społeczność





Test Bezprzewodowego kontrolera dla konsoli Xbox 360 - Edycja MW3
Autor: Marcin Pawłowski   
21.11.2011.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik     Galeria    Lista Osiągnięć    Wywiad XCN
 
Razem z opisanym w osobnym artykule bezprzewodowym headsetem, z okazji premiery Call of Duty: Modern Warfare 3 ukazał się także specjalny bezprzewodowy kontroler do konsoli Xbox 360. Czy różni się czymś od standardowego pada i ma w sobie coś, co powoduje, że warto się nim zainteresować?


Od razu należy zaznaczyć, że otrzymujemy odświeżoną wersję kontrolera, dostępną w sprzedaży od początku bieżącego roku, która jest wyposażona w nowy "krzyżak". W standardowym modelu d-pad to jeden kawałek plastiku, posiadający osiem możliwych kierunków wciśnięcia. W tej wersji krzyż jest całkowicie oddzielnym elementem, a do tego może się wysuwać i chować w obudowie. Sterowanie dzięki temu jest dużo bardziej precyzyjne, ponieważ łatwiej jesteśmy w stanie wyczuć pod kciukiem kształty, a ponadto trudniej o przypadkowe wybranie innego kierunku niż planowaliśmy, bo d-pad jest sztywniejszy. Zmianę w konstrukcji docenią przede wszystkim miłośnicy bijatyk oraz innych gier, w których dość często używa się "krzyżaka". Pozostali może i poczują różnicę, ale tak naprawdę nie będzie miała ona dla nich większego znaczenia, bo grać się będzie tak samo, jak na zwykłym padzie.

Inna różnica to nieco zmodyfikowane grzbiety gałek analogowych. Wgłębienie, gdzie trzymamy palec, jest wyraźniej oddzielone i lepiej układa się w niej kciuk. Do tego mniej prawdopodobne jest, że palec się ześlizgnie w trakcie bardziej gwałtownych ruchów. Więcej różnic technicznych nie odnotowałem. Pad waży tyle samo, ma taki sam kształt, przyciski oraz funkcjonalność. Trochę dziwi mnie, że Microsoft nadal nie zdecydował się zrobić z tego ulepszonego kontrolera standardowego modelu, dołączanego do nowych konsol. Najwidoczniej chce, by edycje limitowane, wypuszczane na różne okazje, oferowały coś więcej i zachęcały jakimś bonusem do kupna. Szkoda też, że w skład zestawu nie wchodzi Play & Charge i dostajemy gołego pada z dwoma bateriami.

Głównym powodem do zakupu tego kontrolera jest oczywiście specjalna grafika, nawiązująca do wydanej właśnie gry Call of Duty: Modern Warfare 3. Stąd szary kamuflaż oraz napis MW3, który w materiałach promocyjnych pojawia się częściej niż pełny tytuł produkcji Activision. Mnie osobiście wybrany przez projektantów wzór się podoba. Podobno powstał we współpracy z Infinity Ward i Sledgehammer Games. Ponadto ładnie komponuje się on z dolną częścią pada, która jest czarna. Cieszy mnie także to, że nie eksperymentowano więcej z kolorami podstawowych przycisków, jak to miało miejsce w srebrnym kontrolerze, który jako pierwszy oferował usprawnionego "krzyżaka".


Podsumowując, jest to dobrze nam już znany od lat pad do konsoli Xbox 360, który świetnie leży w dłoni i idealnie sprawdza się w trakcie grania w pozycje z różnych gatunków. Edycja Modern Warfare 3 nie sprawi, że będziesz lepszy podczas sieciowych pojedynków w tę strzelankę i nie da Ci jakiejkolwiek przewagi.  Ładna i ciesząca oko grafika z pewnością powoduje, że ten gadżet stanie się obiektem pożądania dla sporej grupy ludzi. Dla niektórych zbieraczy może mieć on także wartość kolekcjonerską. Jeśli jednak szukasz po prostu nowego pada, to wybierz tańsze, zwykłe wersje i nie przepłacaj za logo Call of Duty oraz inną kolorystykę.


Komentarze

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.