Ankieta

Od E3 2012 oczekujesz najbardziej:






Wideo:
Loading...


Czytaj o:
PlayStation 3

Wywiad XCN: Sebastien Puel (Naruto)
Autor: Marcin Pawłowski   
29.10.2007.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik      Galeria     Lista Osiągnięć     Wywiad XCN

Na pytania odpowiada: Sebastien Puel ( Game Producer, Ubisoft)


 Czy w sprzedaży pojawi się edycja kolekcjonerska z dodatkową płytą (making of, odcinki anime itd.)?
Nie będzie wydania kolekcjonerskiego. Jednak w niektórych krajach gracze otrzymają płytę DVD Fan Kit, jeśli złożą zamówienie przedpremierowe.

Gra Naruto: Rise of a Ninja była jedną z najciekawszych na E3 2007. Czy byliście zaskoczeni takim pozytywnym odbiorem?
Szczerze, tak. Kiedy pracujesz nad jakimś projektem przez dwa lata, czasem tak się zatracasz w tej pracy, że nie zdajesz sobie sprawy co udało się stworzyć. Z drugiej strony wiedzieliśmy, że mamy unikalną pod względem graficznym grę i niespotykany mix gameplay’a. Nasz zespół składa się z fanów, więc jeśli coś zadowalało nas, potem ucieszy również odbiorców. Jednak muszę przyznać, że nie spodziewaliśmy się aż tak miłego przyjęcia.

Czy będziemy kontrolować wyłącznie poczynaniami Naruto, czy może dostaniemy również możliwość pogrania jako inna postać?
Chcieliśmy na początek opowiedzieć historię Naruto. Ta postać ma naprawdę ciekawą osobowość. Naszym zamiarem było wrzucenie gracza w skórę Naruto i opowiedzenie głębokiej oraz interesującej opowieści. Gdybyśmy dali graczom możliwość swobodnego wyboru, nie byłoby to możliwe.

Jakie opcje zaczerpnęliście z anime? Są jakieś Wasze pomysły?
Wszystkie funkcje zostały wprost wyciągnięte z anime. Niczego nie wymyślaliśmy. Kiedy coś samemu tworzysz, kończysz z „grą bliską do Naruto”. To nie było naszym celem.
Oczywiście musieliśmy zinterpretować i “przetłumaczyć” elementy anime w formę gry. Na koniec gra musi oferować wszystko to, co zawiera w sobie uniwersum Naruto i nic innego. Taka jest nasza filozofia.

Co Twoim zdaniem było najtrudniejsze do przeniesienia z anime do gry?
Oczywiście historia. Pomyśl o tym: kiedy opowiadasz historię Naruto, musisz upewnić się, że gracz czuje się jak Naruto. Dlatego w pierwszych godzinach gracz ma poczuć się jak przegrany. Jednak z perspektywy gameplay’a nie chcieliśmy zmuszać grającego do porażek. Musieliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie, a odkryjesz je… podczas gry! :)

Czy gracz może wpływać na historię, a może z góry mamy narzuconą ścieżkę?
Pewnie, kluczowe elementy zostały zawarte (podróż po Land of Waves, egzamin Chunin itd.), ale stworzyliśmy otwarty świat. Dzięki elementom RPG oraz sposobie prowadzenia przez misje gracz wybierze swoją własną drogę.

Jak bardzo historia idzie torem wyznaczonym przez mangę/anime?
To ta sama opowieść, ale pokazana przy użyciu innego narzędzia (interaktywna zabawa). Jednak z pewnymi wyjątkami – nie usunęliśmy co prawda niczego, ale dodaliśmy kilka misji by uatrakcyjnić rozgrywkę. Jeśli chcesz zrobić dobrą grę o Naruto, to najpierw musisz zdać sobie sprawę, że Mr. Kishimoto jest lepszy w opowiadaniu historii niż ty.


Ile grywalnych postaci pojawi się w końcowym produkcie – mowa o obu trybach: single oraz versus?

W kampani będziesz mógł kontrolować jedynie Naruto. Ponieważ zdecydowaliśmy, że koncentrujemy się na historii z anime, to nie możemy pozwolić graczowi by poczuł się jak przyjaciel lub przeciwnik głównego bohatera.

Odnosząc się do trybu versus, pojawi się w nim 11 postaci na płycie, a kolejne dojdą w formie DLC. Lista startowa wygląda następująco:

    * Naruto
    * Sasuke
    * Sakura
    * Kakashi
    * Kiba
    * Neji
    * Rock Lee
    * Haku
    * Zabuza
    * Orochimaru
    * Gaara


Podczas przechodzenia story mode będziemy walczyli z wieloma postaciami. Czy można te potyczki później powtórzyć w trybie versus?
Wszystkie główne postacie, z którymi możesz walczyć w kampanii są również dostępne w trybie versus. Kolejne dojdą jakiś czas po premierze jako DLC.

Naruto łączy elementy różnych gatunków gier, jak byś opisał w kilku słowach grę komuś, kto o niej nie wie zbyt wiele?
Przede wszystkim należy pamiętać, że najbardziej nam zależało na opowiedzeniu historii, odtworzeniu świata Naruto najmocniej jak to możliwe i włożeniu gracza w skórę głównego bohatera. Stąd też to połączenie różnych gatunków. Zrobiliśmy coś, co można opisać jako mix bijatyki, gry akcji i RPG. Te trzy gatunki są całkiem od siebie odmienne i rządzą się innymi prawami, ale jednak w czasie gry taka mieszanka spisuje się perfekcyjnie.

Skoro również bijatyka, to czy nie czerpaliście wzorów z japońskich tytułów tego typu? Jeśli tak, to jakie to gry?
Nie jest to bijatyka podobna do innych gier Naruto. Różnica polega na tym, że walka wymaga umiejętności i strategii, a nie opiera się wyłącznie na uderzaniu kombinacji przycisków. Mówiąc prawdę, patrzyliśmy na inne pozycje w świecie Naruto, ale inspiracją dla nas były klasyki gatunku typu Soul Calibur czy Virtua Fighter.

Czy kiedykolwiek planowaliście dodanie trybu kooperacji? Co was powstrzymało? Gra by się chyba idealnie do tego nadawała.
Nigdy nie było takich planów. Wierzę, że najlepszym sposobem na zrobienie dobrej gry jest skupienie się na jednej koncepcji i dopracowanie jej najlepiej jak tylko się da. Inaczej na koniec otrzymujesz wielość funkcji, ale żaden z tych elementów nie jest w pełni dopracowany. W świecie Naruto można pozwolić sobie na wiele rzeczy, ale zdecydowaliśmy się skupić na historii głównego bohatera.


Czy jest coś, co chcielibyście zrobić w kolejnych odsłonach, a teraz nie mogliście wrzucić do gry (czy to z braku czasu, czy z niemożności skorzystania z tego tym razem)?
Jestem dumny z tej gry, ponieważ jako jeden z nielicznych w tej branży mogę powiedzieć: „zrobiliśmy praktycznie wszystko to, co sobie wcześniej założyliśmy”. Oczywiście zdaję sobie z drugiej strony sprawę, że jest jeszcze sporo do zrobienia w kwestii online – fani mangi (jak my) są bardzo aktywni w sieci. Jednak nie ma dla nich zbyt dużej oferty w kwestii rozgrywki online. Rise of a Ninja jest pierwszą grą dającą im możliwość rozgrywki przez internet. Jeśli kiedyś pojawi się kolejna cześć, to chciałbym pójść dalej w tym temacie – Xbox Live daje możliwość stworzenia świetnej społeczności graczy-fanów mangi.

Jakie tryby zobaczymy w finalnej wersji?
Jest tryb story, Tournament, Versus offline i online. Myślę, że to dobra propozycja za taką cenę i gwarancja dużego replayability.

Czy udało Wam się odpowiednio rozłożyć różne aspekty gameplay’a? Czy otoczenie pozostaje w oryginale, czy dorzuciliście coś swojego?
W trybie story elementy przygodowe zostały odpowiednio uzupełnione sekwencjami walki. Wszystkie elementy otoczenia zostały wzięte z anime – naszym celem było przeniesienie anime do gry.

Będziecie lokalizować grę (dźwięk i tekst) na wszystkie języki europejskie?
Zdecydowaliśmy się lokalizować sam tekst dla sporej liczby krajów, lektor jednak przemówi jedynie po angielsku i francusku.

Co sprawia, że wersja animowana jest tak popularna i świetnie nadaje się na grę?
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Naruto, to pomyślałem, że ten świat nadaje się idealnie na grę. Po pierwsze całość skupia się na akcji (stąd sekwencje z walkami), a po drugie prezentuje się pięknie pod względem eksploracji (tutaj wchodzi element przygodowy). Poza tym są świetnie nakreślone sylwetki bohaterów (aż chce się z tego powodu dać coś z RPG). Na koniec daje to mix walki, eksploracji i RPG.


Komentarze

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.