Dwa lata czekania, kilka miesiÄ™cy wczytywania siÄ™ w kolejne komunikaty wypuszczane przez Epic Games i wreszcie staÅ‚o siÄ™ - gra Gears of War 2 trafiÅ‚a do czytników. Poprzednia część byÅ‚a pierwszym tytuÅ‚em, który posiadacze konsoli Xbox 360 mogli z dumÄ… pokazywać użytkownikom pozostaÅ‚ych platform do grania. Wówczas nowa generacja zaczęła siÄ™ na dobre, a bzdur o Xboksie 1.5 nikt już nie odważyÅ‚ siÄ™ pisać. Dlatego też oczekiwania wzglÄ™dem drugiej odsÅ‚ony byÅ‚y ogromne. Czy kontynuacja bÄ™dzie co najmniej tak samo dobra? Czym jeszcze ludzie z Epic sÄ… nas w stanie zaskoczyć? Czy nie popadli czasem w samozachwyt i spoczÄ™li na laurach? Tyle pytaÅ„, ale wreszcie znamy odpowiedzi!
Na Serze minęło zaledwie sześć miesiÄ™cy od wydarzeÅ„ z Gears of War. Bomba majÄ…ca zniszczyć mieszkaÅ„ców podziemnej części planety nie speÅ‚niÅ‚a pokÅ‚adanych w niej nadziei. SzaraÅ„cza bardzo szybko odbudowaÅ‚a swoje szeregi, zrobiÅ‚a siÄ™ jeszcze silniejsza i ze znacznie wiÄ™kszym impetem ponownie uderzyÅ‚a. Ludzkość posiada tak naprawdÄ™ tylko jeden w miarÄ™ bezpieczny bastion - Jacinto - dlatego też Koalicji nie pozostaÅ‚o nic innego jak zwerbować każdego, kto jest w stanie nosić broÅ„ i spróbować zaskoczyć przeciwnika, przenoszÄ…c pole dziaÅ‚aÅ„ na jego terytorium. Fragmentem tego wielkiego planu staje siÄ™ oczywiÅ›cie oddziaÅ‚ Delta i sterowany przez nas Marcus Fenix. W szczegóÅ‚y dotyczÄ…ce fabuÅ‚y nie bÄ™dziemy jednak wchodzić, ponieważ byÅ‚oby to strasznÄ… zbrodniÄ….
Nie ma co ukrywać, że historia, którÄ… mieliÅ›my okazjÄ™ wysÅ‚uchać w pierwszym odcinku nie byÅ‚a najwyższych lotów. StanowiÅ‚a bardziej miÅ‚y dodatek, tÅ‚o rozgrywki i zwykle schodziÅ‚a na drugi plan, bo raczej interesowaÅ‚o nas piÅ‚owanie czy też chowanie siÄ™ za osÅ‚onami. Poza tym nie przedstawiaÅ‚a zbyt dokÅ‚adnie konfliktu pomiÄ™dzy dwiema walczÄ…cymi stronami. Tym razem jest inaczej. CaÅ‚y czas towarzyszy nam przeÅ›wiadczenie, że bierzemy udziaÅ‚ w strasznej wojnie o przetrwanie i jesteÅ›my rzeczywiÅ›cie trybami wielkiej machiny, która rozpÄ™dziÅ‚a siÄ™ na dobre. Ponadto poznajemy nie tylko motywacjÄ™ i cele czÅ‚onków oddziaÅ‚u Delta oraz samej Koalicji, ale także Locustów. Schodzimy pod ziemiÄ™, by dotrzeć do samego serca zÅ‚a, sprawdzić co spowodowaÅ‚o nagÅ‚e wyjÅ›cie SzaraÅ„czy na powierzchniÄ™ i zrodziÅ‚o chęć caÅ‚kowitego wyniszczenia ludzkoÅ›ci. Ani przez moment nie robi siÄ™ nudno, gdyż caÅ‚y czas czekamy na dalszy rozwój wydarzeÅ„. Nie brakuje zaskakujÄ…cych zwrotów akcji, chwil kiedy z wielkimi oczami wpatrujemy siÄ™ w ekran z niedowierzaniem. Autorom scenariusza udaÅ‚o siÄ™ przygotować znacznie dÅ‚uższÄ…, Å›wietnÄ…, urozmaiconÄ… fabułę, potrafiÄ…cÄ… zainteresować odbiorcÄ™ przez dÅ‚ugie godziny.
Motyw przewodni gry stanowi oczywiÅ›cie walka. Za przeciwników nadal mamy tÄ™ samÄ… rasÄ™, ale żeby byÅ‚o ciekawej, to dorzucono nam kolejne warianty oponentów. Spotkamy na naszej drodze starych znajomych, zwykÅ‚ych szarych żoÅ‚nierzy oraz caÅ‚kiem nowe postacie, jak wielki rzeźnik z tasakiem, jeżdżący na dziwnym stworzeniu wojownik, Kantus czy Skorge. Posiadacze konsolowej wersji Gears of War zazdroÅ›cili użytkownikom PC możliwoÅ›ci powalczenia z Brumakiem. W kontynuacji ten wielki stwór nie jest już jakimÅ› przewijajÄ…cym siÄ™ tu i ówdzie tajemniczym osobnikiem, gdyż staÅ‚ siÄ™ zwykłą, pospolitÄ… maszkarÄ…, która co rusz wpada nam pod celownik. Zaraz na poczÄ…tku kilku takich przyjemniaczków mamy okazjÄ™ powalić, a i nie raz trafiamy na nich w późniejszych etapach. Dwa lata temu wrażenie robiÅ‚y na nas Boomery czy inne wiÄ™ksze okazy. W "dwójce" wyglÄ…dajÄ… oni jak karaluchy przy naprawdÄ™ potężnych bestiach mieszkajÄ…cych pod ziemiÄ…. Trzeba ich zobaczyć na wÅ‚asne oczy, przy jednym opad szczÄ™ki gwarantowany.
Nie zapomniano także o odÅ›wieżeniu ekwipunku. Najważniejszym Å›miercionoÅ›nym narzÄ™dziem jest ciÄ…gle karabin Lancer z jakże przydatnÄ… piłą Å‚aÅ„cuchowÄ…. NowoÅ›ciÄ… sÄ… walki z ich użyciem - w kampanii raczej rzadko siÄ™ zdarzy, by przeciwnik zdążyÅ‚ zareagować na naszÄ… próbÄ™ pociÄ™cia jego ciaÅ‚a na drobniejsze kawaÅ‚ki, za to w multiplayerze już w pierwszym meczu musiaÅ‚em dwa razy pokazać swojÄ… wyższość w szybszym wciskaniu "B" na padzie. SpoÅ›ród dorzuconych urzÄ…dzeÅ„ najciekawsze sÄ… z pewnoÅ›ciÄ… przenoÅ›ne dziaÅ‚ko oraz moździerz. Machina wypluwajÄ…ca z siebie kilkadziesiÄ…t pocisków w przeciÄ…gu kilku sekund potrafi mocno przetrzebić nacierajÄ…cy oddziaÅ‚ wrogów i oczyÅ›cić nam Å›cieżkÄ™. Natomiast moździerz to najlepsze rozwiÄ…zanie na rosÅ‚ych oponentów. Zabawa nim w sieci zdaje siÄ™ być dobrze wyważona. Do dyspozycji mamy zwykle kilka pocisków, a sprzÄ™t jest raczej przydatny tylko na czajÄ…cych siÄ™ gdzieÅ› przeciwników, nie na ruchliwe jednostki. Być może zmieni siÄ™ to kiedy ludzie do perfekcji opanujÄ… jego użycie.
Wypada też wspomnieć o możliwoÅ›ci robienia sobie żywych tarcz. Najpierw mocno ranimy jakiegoÅ› Locusta, potem tylko szybko podbiegamy i Å‚apiemy takiego delikwenta za kark. Wtedy w miarÄ™ bezpiecznie przemieÅ›cimy siÄ™ pomiÄ™dzy kolejnymi osÅ‚onami, ale jesteÅ›my znacznie wolniejsi, a do tego strzelać możemy jedynie z pistoletu. Kiedy nam siÄ™ znudzi to Å‚amiemy efektownie kark przeciwnika i pÄ™dzimy dalej. Ta nowa opcja przydaje siÄ™ czasem w kampanii, zwÅ‚aszcza gdy jesteÅ›my pod ostrzaÅ‚em i chcemy siÄ™ wycofać albo zbliżyć do wrogów. Ciekawszego wykorzystania należy jednak spodziewać siÄ™ w meczach na Xbox Live. Poza tym w Gears of War 2 kiedy sami padniemy na kolana, to nie musimy już bezczynnie patrzeć jak jakiÅ› przyjemniaczek zadaje nam ostateczny cios, gdyż doszÅ‚a opcja czoÅ‚gania siÄ™. JeÅ›li dostaliÅ›my gdzieÅ› na odsÅ‚oniÄ™tym kawaÅ‚ku terenu, to możemy w miarÄ™ Å‚atwo dostać siÄ™ za najbliższÄ… osÅ‚onÄ™, za którÄ… spokojniej poczekamy na ewentualny ratunek ze strony towarzyszy.
Poprzednie przygody Marcusa Feniksa pokazaÅ‚y nam nowÄ… jakość w temacie oprawy graficznej. Chyba nikt nie spodziewaÅ‚ siÄ™, że po raz drugi zostanie tak pozytywnie zaskoczony, bo w koÅ„cu to ta sama konsola. A jednak Epic udaÅ‚o siÄ™ zrobić coÅ› z pozoru niewiarygodnego, ponieważ patrzÄ…c na Gears of War 2 grajÄ…cy znowu nie może wyjść z podziwu. Twórcy postawili na rozmach, wielkÄ… skalÄ™ wszystkiego i dziÄ™ki temu caÅ‚ość sprawia piorunujÄ…ce wrażenie. Kiedy pierwszy raz widzimy zawalone miasto, to trudno nie zwrócić uwagi na olbrzymiÄ… ilość detali, które atakujÄ… nasze zmysÅ‚y. Wykorzystano wszelkie nowoÅ›ci, na jakie pozwala usprawniony silnik Unreal Engine 3 - od lepszego oÅ›wietlenia, po kilkudziesiÄ™ciu przeciwników jednoczeÅ›nie na ekranie, a na elastycznych powierzchniach i ulegajÄ…cemu sporej destrukcji otoczeniu koÅ„czÄ…c.
Oprócz tego charakterystyczne dogrywanie Å‚adniejszych tekstur zostaÅ‚o praktycznie wyeliminowane. JeÅ›li już coÅ› siÄ™ musi zaÅ‚adować, to nie widzimy jak nagle jakaÅ› bryÅ‚a pokrywa siÄ™ kolorami, tylko dzieje siÄ™ to stopniowo, dziÄ™ki czemu nie razi tak w oczy. Ponadto cieszy poprawiona kolorystyka - koniec z szaroÅ›ciÄ… i samymi ciemnymi barwami na ekranie. Ciężko uwierzyć, że czarodziejom z Epic Games udaÅ‚o siÄ™ wykrzesać jeszcze tyle dodatkowej mocy z Xboksa 360, by różnice byÅ‚y tak znaczÄ…ce i zauważalne. Brawa należą siÄ™ również projektantom poszczególnych miejscówek. Rozwalone metropolie, górskie miasteczko, a nawet podziemne jaskinie robiÄ… odpowiednie wrażenie. Zróżnicowanie jest olbrzymie, a do tego dochodzÄ… w wielu przypadkach otwarte przestrzenie, dajÄ…ce wiÄ™kszÄ… swobodÄ™ w wyborze drogi do celu.
Podobnie jest z oprawÄ… dźwiÄ™kowÄ…. OdgÅ‚osy walki, strzaÅ‚ów, wybuchów, krzyki nadciÄ…gajÄ…cych Locustów - wszystko na najwyższym poziomie. Jest jeszcze Å›wietna muzyka, budujÄ…ca odpowiedni klimat, zagrzewajÄ…ca do walki albo podtrzymujÄ…ca napiÄ™cie kiedy powinna, niczym w najlepszych hollywoodzkich produkcjach.
Dla wielu osób ważnym, a może i najistotniejszym, elementem Gears of War 2 jest rozgrywka wieloosobowa. MożliwoÅ›ci dokÅ‚adnego przyjrzenia siÄ™ temu aspektowi tytuÅ‚u sÄ… przed premierÄ… mocno ograniczone, a kilkudniowe uczestniczenie w zmaganiach online nie daje zwykle peÅ‚nego obrazu. Jednak już po wciÅ›niÄ™ciu odpowiedniej pozycji w menu zauważamy pierwsze zmiany. Zgodnie z zapowiedziami naszym oczom ukazuje siÄ™ wyszukiwanie meczów znane z Halo 3 czy Call of Duty 4. Nie ma zakÅ‚adania publicznych gier i przeglÄ…dania listy. Teraz samemu lub w grupie znajomych odpalamy wyszukiwarkÄ™ i system dobierze nam kompanów oraz przeciwników, zgodnie z posiadanym rankingiem TrueSkill, zaprezentowanym w postaci jednej z piÄ™ciu rang. Czy to lepsze rozwiÄ…zanie? Kwestia sporna, na pewno wygodniejsze w użyciu.
Gra majÄ…ca królować wÅ›ród miÅ‚oÅ›ników wirtualnego zabijania siÄ™ przez Internet musi posiadać dobrze przygotowane areny zmagaÅ„, na których fani z przyjemnoÅ›ciÄ… "zamieszkajÄ…" na przynajmniej kilka miesiÄ™cy - do czasu wydania pierwszego rozszerzenia. Na krążku znajdziemy dziesięć caÅ‚kowicie nowych map, bazujÄ…cych przede wszystkim na lokacjach znanych z kampanii. Ich projektanci postanowili chyba zadowolić każdego, ponieważ rozrzut pomiÄ™dzy rozmiarami poszczególnych miejscówek jest spory. DostaliÅ›my skromne obszary do prowadzenia dziaÅ‚aÅ„, nadajÄ…ce siÄ™ do szybkich ataków i bezpoÅ›rednich starć, jak również wiÄ™ksze terytoria, na których nawet 10 osób może siÄ™ przez chwilÄ™ szukać. W standardowym pakiecie nie zabrakÅ‚o też aren z puÅ‚apkami - przykÅ‚adowo na jednej część mapy zostaje w pewnym momencie przysypana lawinÄ… Å›nieżnÄ…, a na innej z nieba zaczyna padać morderczy grad.
Zmiany musiaÅ‚y dosiÄ™gnąć także samÄ… rozgrywkÄ™. Po chwili da siÄ™ odczuć, że znaczÄ…co zmodyfikowano dziaÅ‚anie shotguna, który w pierwszej odsÅ‚onie serii sÅ‚użyÅ‚ za podstawowe narzÄ™dzie walki. Tutaj już tak raczej nie jest, gdyż strzelanie z biodra nie daje spodziewanego rezultatu i dopiero dokÅ‚adniejsze celowanie przynieść może pożądany efekt. Z kolei Lancer staÅ‚ siÄ™ znacznie skuteczniejszÄ… giwerÄ…, nie trzeba już wpakować caÅ‚ego magazynka, by powalić przeciwnika. StÄ…d też zapewne wzięła siÄ™ idea skonstruowania wiÄ™kszych map, pozwalajÄ…cych na takie swobodniejsze prowadzenie ostrzaÅ‚u. Chyba nieco bardziej też przyda siÄ™ taktyczne podejÅ›cie do ataków, ponieważ szarża z krzykiem na ustach może zakoÅ„czyć siÄ™ niezbyt wesoÅ‚o.
Tryb kooperacji pozostaÅ‚ praktycznie w starej formie. MiÅ‚ym dodatkiem jest na pewno opcja wybrania poziomu trudnoÅ›ci przez każdego z graczy. My możemy sobie wziąć któryÅ› z wyższych, kiedy nasza kobieta postrzela sobie bezstresowo na najniższym. O Hordzie rozpisywaliÅ›my siÄ™ przy okazji opisu wrażeÅ„ po sprawdzeniu wczeÅ›niejszej wersji kodu. Nic siÄ™ nie zmieniÅ‚o od tamtej pory - dostajemy Å›wietnÄ… zabawÄ™ dla kilku osób. Odpieranie kolejnych fal przeciwników daje ogromnÄ… radochÄ™ nawet na podzielonym ekranie, kiedy to wspólnie z drugÄ… osobÄ… próbujemy wybić wszystkich przewidzianych oponentów.
Do zwykÅ‚ej rozgrywki multiplayer doszÅ‚o kilka nowych trybów. SpoÅ›ród starych mamy zwykÅ‚e wybijanie siÄ™ dwóch drużyn, "EgzekucjÄ™" czy choćby "AneksjÄ™". Z dorzuconych warto z pewnoÅ›ciÄ… wymienić walkÄ™ o zdobycie flagi ("PodporzÄ…dkowanie"), czy dokÅ‚adniej o osobÄ™, która nie należy do żadnego z zespoÅ‚ów. Trzeba jÄ… powalić a nastÄ™pnie odprowadzić do wyznaczonego punktu. Å»eby byÅ‚o ciekawiej, to potrafi ona stawić naprawdÄ™ zaciÄ™ty opór. InteresujÄ…co prezentuje siÄ™ rozgrywka ukryta pod nazwÄ… "SkrzydÅ‚owy". Pięć dwuosobowych drużyn walczy ze sobÄ… na jednej mapie! Å»eby ograniczyć chaos dany zespóÅ‚ skÅ‚ada siÄ™ z tej samej postaci, w dwóch wariantach. Ostra rzeźnia - takie sÅ‚owa chyba najlepiej charakteryzujÄ… ten tryb. "Strażnik" to tylko nieco zmodyfikowane "Assassination", a "Króla wzgórza" wszyscy dobrze kojarzÄ… z innych strzelanek.
Jest wszystkiego wiÄ™cej? Tak. Jest lepiej? Absolutnie. Mamy mroczniejszy klimat? Jak najbardziej. Obietnice wydajÄ… siÄ™ w takim razie speÅ‚nione. PrzyjÄ™ty przez nas system oceniania mówi, że na najwyższÄ… ocenÄ™ zasÅ‚ugujÄ… gry idealne, rewolucyjne, wyznaczajÄ…ce nowe kierunki. NależaÅ‚oby jednak nieco bardziej rozwinąć tÄ™ myÅ›l. "DziesiÄ…tkÄ™" powinna otrzymać także gra dopieszczona w najdrobniejszych szczegóÅ‚ach, która od razu daje do zrozumienia, że w prace nad niÄ… wÅ‚ożono mnóstwo wysiÅ‚ku i serca. UruchamiajÄ…c takÄ… produkcjÄ™ widzimy, iż oddano nam do sprawdzenia coÅ› zapewniajÄ…cego wiele godzin wspaniaÅ‚ej rozrywki na najwyższym poziomie. Od pierwszej chwili zdajemy sobie sprawÄ™, że takich tytuÅ‚ów nie ma wiele na rynku. Nie ma też jednak gier perfekcyjnych. Zawsze można zacząć badać każdy aspekt pod lupÄ… i znaleźć jakÄ…Å› niedoróbkÄ™, do czegoÅ› siÄ™ przyczepić. W tym konkretnym przypadku można wskazać dość nudne walki z bossami. Można powiedzieć, że to przecież już byÅ‚o - grupka przeroÅ›niÄ™tych facetów próbuje ratować Å›wiat, przedzierajÄ…c siÄ™ przez wrogie oddziaÅ‚y korzystajÄ…c z osÅ‚on i piÅ‚ mechanicznych. Te zarzuty schodzÄ… jednak na dalszy plan i nie maja tutaj wielkiego znaczenia.
Pierwsza część byÅ‚a gÅ‚ównie wybadaniem gruntu, sprawdzeniem czy coÅ› takiego może siÄ™ sprzedać. MiaÅ‚a jednoczeÅ›nie sporo braków, które wiele osób wybaczaÅ‚o ze wzglÄ™du na przepiÄ™knÄ… grafikÄ™. Gears of War 2 zostaÅ‚o za to przygotowane kompleksowo, bez kompromisów i uproszczeÅ„, z wielkim rozmachem. Epic Games, dziÄ™kujÄ™.

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
|