Recenzja Zapowiedź Poradnik Galeria Lista OsiÄ…gnięć Wywiad XCN | Mówi siÄ™, że "tonÄ…cy brzytwy siÄ™ chwyta”. Połączenie jednego z najbrutalniejszych Å›wiatów w mordobiciach z dość lalusiowatym uniwersum komiksów DC może okazać siÄ™ rzeczonÄ… brzytwÄ… dla borykajÄ…cej siÄ™ z kÅ‚opotami finansowymi firmy Midway. Jako fan serii spod znaku Smoka byÅ‚em dość sceptycznie nastawiony. Po cichu jednak liczyÅ‚em, że powstanie z tego coÅ› na miarÄ™ znakomitej marki Marvel vs. Capcom.
Tryby, jakie możemy wypróbować podczas samotnej zabawy to: Arcade, Story, Kombo Challenge oraz Practice. Pierwszy z nich stanowi standardowÄ… „kolumnÄ™”, znanÄ… dobrze z poprzednich odsÅ‚on Mortal Kombat. Startujemy na samym dole, a przez pokonywanie kolejnych przeciwników pniemy siÄ™ w górÄ™, aż do finaÅ‚owego starcia z najtrudniejszym oponentem. Na koÅ„cu czeka na nas skromna nagroda w postaci szkicu oraz krótkiej notki na temat przyszÅ‚oÅ›ci uczestnika po wygraniu turnieju. Skoro o bohaterach mowa, należaÅ‚oby wspomnieć kim przyjdzie pokierować. W sumie w grze pojawiajÄ… siÄ™ 22 postacie (po 11 z każdego ze Å›wiatów). Po stronie MK znajdziemy starych znajomych, jak Scorpion, Sub Zero czy Shang Tsung. Wiadomo jednak, że w wyniku ograniczeÅ„ gama MK zostaÅ‚a mocno okrojona i nie wszyscy bÄ™dÄ… zadowoleni (osobiÅ›cie ubolewam nad brakiem Reptile’a czy Johnnego Cage’a). Co z kolei majÄ… powiedzieć fani komiksów DC, gdzie baza jest nieporównywalnie wiÄ™ksza. Powalczymy zatem Supermanem, Batmanem, Catwoman, Jokerem oraz kilkoma mniej znanymi herosami lub zÅ‚oczyÅ„cami.
Odpowiedź na pytanie dlaczego w ogóle doszÅ‚o do zderzenia tych dwóch Å›wiatów poznamy przy okazji zaliczania trybu Story. Twórcy dali nam bardzo sprytny pretekst do okÅ‚adania siÄ™ po twarzach. Jest nim tajemnicza i niepohamowana siÅ‚a, która powstaÅ‚a w wyniku połączenia mocy przez Shao Kahn’a i Darkseid’a. Nasza rola sprowadza siÄ™ tutaj do opowiedzenia siÄ™ po jednej ze stron konfliktu i podążania wyznaczonÄ… Å›cieżkÄ…. Nie mamy możliwoÅ›ci zmiany postaci ani wyboru wÅ‚asnej drogi, co czyni zabawÄ™ wyprawÄ… na jeden raz. Sama historia, mimo iż momentami aż zanadto przewidywalna, opowiedziana jest caÅ‚kiem przystÄ™pnie, z nieźle wyglÄ…dajÄ…cymi przerywnikami. Przejdźmy do samej rozgrywki, bo wÅ‚aÅ›nie tutaj MK vs. DC zdecydowanie najbardziej bÅ‚yszczy. Seria Mortal Kombat nie straciÅ‚a bardzo dużo na swojej brutalnoÅ›ci. Fakt, nie ma już hektolitrów krwi zalewajÄ…cych ekran, lecz „sucho” też nie jest. Deweloperzy z uwagi na uniwersum DC i chęć dotarcia do mÅ‚odszych pokoleÅ„ celowo obniżyli kategoriÄ™ wiekowÄ…. Szczęściem jest to, że nasza redakcyjna kopia, jak i pozostaÅ‚e krążące po Europie, to wersje bez „dodatkowej” cenzury, w wyniku której usuniÄ™to część animacji. Czasami jednak dobrze mieszkać po tej stronie Oceanu. Każda z postaci dysponuje dwoma ciosami koÅ„czÄ…cymi walkÄ™. Przedstawicielom Mortal Kombat nadal przysÅ‚uguje Fatality (otrzymali je również antybohaterowie z DC). Z kolei herosi mogÄ… poszczycić siÄ™ atakami Heroic Brutality, w których naturalnie nie uÅ›miercajÄ… swojego przeciwnika. Nie ma niestety Bobality, Friendship czy innych humorystycznych „koÅ„cówek” znanych z Mortal Kombat - chociaż spadajÄ…cego automatu do gier w wykonaniu Liu Kang’a ciÄ…gle możemy doÅ›wiadczyć.
Twórcy przygotowali również caÅ‚kiem pokaźnÄ… listÄ™ ciosów specjalnych. W wiÄ™kszoÅ›ci przypadków sÄ… one zbieżne z charakterami i oddajÄ… dokÅ‚adnie to, czego moglibyÅ›my siÄ™ po danej postaci spodziewać. Elektryczny uÅ›cisk oraz wielka rÄ™kawica bokserska Jokera, laserowy wzrok Supermana czy rzucane przez Batmana wybuchowe nietoperzyki, to tylko niektóre przykÅ‚ady. Do tego dorzucono caÅ‚kiem pomysÅ‚owe rozwiÄ…zania, z których możemy skorzystać w czasie starcia. Klose Kombat to krótka zabawa w zgadywanie. JeÅ›li jesteÅ›my stronÄ… atakujÄ…cÄ…, wciskamy guziki A, B, X lub Y, dziÄ™ki którym wyprowadzamy kolejne ciosy. Zadaniem oponenta jest odgadniÄ™cie używanego guzika i w ten sposób skontrowanie ataku. RozwiniÄ™ciem tej idei jest Free Fall Kombat, gdyż niektóre miejsca posiadajÄ… kilka poziomów. Gdy wylecimy poza obrÄ™b pierwszej kondygnacji, spadajÄ…c w dóÅ‚ wymieniamy ciosy z przeciwnikiem. Podobnie jak wyżej, zgadujemy lub staramy zrobić unik. Dodatkowo w locie napeÅ‚niamy pasek pozwalajÄ…cy wyprowadzić atak specjalny. Podczas takiej akcji możemy odebrać wrogowi maksymalnie trzydzieÅ›ci procent jego zdrowia. Ale trzeba uważać, bo tylko ten, który na koÅ„cu znajdzie siÄ™ pod spodem bÄ™dzie caÅ‚kowicie poszkodowany. Warto również wspomnieć o furii, umożliwiajÄ…cej zadawanie o wiele wiÄ™kszych obrażeÅ„.
W oczy, już na samym poczÄ…tku, rzucajÄ… siÄ™ niezwykle starannie i szczegóÅ‚owo zrobione modele postaci. Brawa należą siÄ™ także za drobiazg, jakim jest odwzorowanie ran na wojownikach. Podczas gry dostrzeżemy siÅ„ce, otarcia czy krew cieknÄ…cÄ… z nosa. Niby maÅ‚a rzecz, a cieszy. Samych ciepÅ‚ych sÅ‚ów nie możemy natomiast wypowiedzieć na temat niektórych aren. PomijajÄ…c fakt, że wszystkie miejscówki nie wyglÄ…dajÄ… jakoÅ› wybitnie, to niektóre zwyczajnie sÄ… puste i aż proszÄ… siÄ™ o dodanie wiÄ™kszej liczby obiektów. Pod wzglÄ™dem dźwiÄ™kowym produkcja Midway nie budzi zastrzeżeÅ„. GÅ‚osy zazwyczaj pasujÄ… do danego bohatera, a muzyka nie przeszkadza. Do tego dochodzi lektor z jego „Finish Him/Her”, co buduje fajny klimat. Minusem od strony technicznej sÄ… zdecydowanie za dÅ‚ugie i za czÄ™ste ekrany Å‚adowania.
Trudno jest ocenić Mortal Kombat vs. DC Universe przez pryzmat gier spod znaku Smoka. Lepiej potraktować jÄ… jako swoistÄ… próbÄ™ zdobycia nowych fanów przed nadchodzÄ…cÄ… (miejmy nadziejÄ™) peÅ‚noprawnÄ… częściÄ… serii. NajwiÄ™ksi miÅ‚oÅ›nicy dawnych odsÅ‚on z pewnoÅ›ciÄ… spÄ™dzÄ… dużo czasu wykonujÄ…c kolejne Kombo Challenge i walczÄ…c online, caÅ‚kiem nieźle siÄ™ przy tym bawiÄ…c. Tak czy inaczej, MK vs. DC jest solidnÄ… bijatykÄ… i jako jedyna pozwala nam wcielić siÄ™ w Jokera oraz dokopać Batmanowi.

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
|