Ankieta

Najlepiej zapowiadajÄ…ca siÄ™ gra XBLA House Party?






Zwiastuny:
Loading...


Czytaj o:
PlayStation 3

WWE 12
NapisaÅ‚: Rayne   
21.01.2012.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik      Galeria     Lista OsiÄ…gnięć     Wywiad XCN

Kiedy jesieniÄ… zeszÅ‚ego roku WWE po raz pierwszy odwiedziÅ‚o PolskÄ™, wiele dyskutowaliÅ›my wÅ›ród znajomych o fenomenie wrestlingu w Stanach i jego rosnÄ…cej popularnoÅ›ci w naszym mlekiem i miodem pÅ‚ynÄ…cym kraju. Pewnie, bywa on okreÅ›lany mianem opery mydlanej dla kierowców ciężarówek, ale potrafi stanowić przyjemnÄ… rozrywkÄ™, o ile nie bierze siÄ™ wydarzeÅ„ tam przedstawionych zbyt poważnie. Zastanawiam siÄ™, czy to samo mogÄ™ powiedzieć o WWE 12... Niestety nie dam rady, a przeciÄ™tny kierowca ciężarówki wrzuciÅ‚by jÄ… pewnie pod koÅ‚a, zwÅ‚aszcza po przetestowaniu trybu sieciowego, co jest doprawdy bezcennym doÅ›wiadczeniem. Ale do rzeczy.


W tym roku THQ zdecydowaÅ‚o siÄ™ zrezygnować z flagowego dla serii podtytuÅ‚u Smackdown vs RAW na rzecz prostszego w odbiorze WWE 12. Spekulowano, iż miaÅ‚o to zwiÄ…zek z „planowanym” niby połączeniem obu brandów, ale przede wszystkim twórcy trÄ…bili wszem i wobec o nowej jakoÅ›ci, rewolucji i innych cudach na patyku. Jakie ma to odbicie w rzeczywistoÅ›ci? Nijakie. Niby coÅ› tam siÄ™ zmieniÅ‚o, coÅ› dodano, coÅ› uÅ‚atwiono, ale bilans jest zaskakujÄ…co miaÅ‚ki i jeÅ›li to ma być najlepsza gra o wrestlingu dostÄ™pna obecnie na rynku... to ja muszÄ™ chyba zmienić hobby. Może na rozgrywki krykieta czy też piÅ‚ki wodnej.

SeriÄ™ od zawsze cechowaÅ‚o dość symulacyjne podejÅ›cie do Å›wiata wrestlingu, to pozostaÅ‚o niezmienione – najlepiej widać tÄ™ cechÄ™ w trybie Road to Wrestlemania, gdzie rozgrywamy serie walk, bierzemy udziaÅ‚ w różnorakich konfliktach miÄ™dzy zawodnikami (gÅ‚ównymi postaciami bÄ™dÄ… Shaemus, Triple H oraz nasz, stworzony od podstaw wrestler). WÄ…tki sÄ… przedstawione przyzwoicie, aczkolwiek bez rewelacji – chociaż patrzÄ…c na rewelacje wychodzÄ…ce obecnie spod pióra writerów WWE, trzymajÄ… w sumie podobny poziom. Szkoda, że poza walkami (na przykÅ‚ad w szatni, czy w drodze na ring) zawodnik rusza siÄ™ jak ruska kukieÅ‚ka, a clou tego trybu, czyli system różnorakich wyzwaÅ„ do wykonania, potrafi sfrustrować bezsensownoÅ›ciÄ… wymuszanych na nas poczynaÅ„.

Drugim gÅ‚ównym trybem dla pojedynczego gracza jest tak zwane WWE Universe, obejmujÄ…ce opcjÄ™ rozgrywania wybranych (bÄ…dź wszystkich) walk wedÅ‚ug kalendarza tygodniówek – mamy wiÄ™c poniedziaÅ‚kowe RAW, nikomu niepotrzebne NXT oraz piÄ…tkowe Smackdown. W walkach możemy wziąć udziaÅ‚ osobiÅ›cie, sterujÄ…c dowolnÄ… z postaci obecnych na ringu; da siÄ™ je także przeskakiwać i zwyczajnie obejrzeć sam wynik. Istnieje też opcja przerwania danego meczu poprzez wbiegniÄ™cie na ring i znokautowanie sÄ™dziego, dziÄ™ki czemu możemy pomóc wybranemu zawodnikowi. OK, pomysÅ‚ nie jest zÅ‚y, ale szybko siÄ™ nudzi, a walki powtarzajÄ… siÄ™ niemiÅ‚osiernie (tak, wiem, że to samo ma miejsce w realnych tygodniówkach spod szyldu WWE, ale w grze przydaÅ‚oby siÄ™ jednak wiÄ™ksze zróżnicowanie). Dwa najciekawsze punkty sezonu to Royal Rumble i oczywiÅ›cie Wrestlemania. Ogólnie zachwycona nie jestem.

Twórcy chwalÄ… siÄ™ również nowym silnikiem, zrobionÄ… od zera animacjÄ… postaci (Predator) oraz bardziej przystÄ™pnym systemem wyprowadzania ciosów. Owszem, z ostatnim punktem nie sposób siÄ™ nie zgodzić, jednak wcale nie wiem, czy wyszÅ‚o to serii na lepsze. To, jakie ciosy możemy w danym momencie wyprowadzić zależy od stopnia obicia przeciwnika oraz naszej pozycji wzglÄ™dem niego. W miarÄ™ jak „wróg” staje siÄ™ bardziej zmÄ™czony, zyskujemy dostÄ™p do rozszerzonego movesetu oraz finisherów. Nie ma już podziaÅ‚u na mocne i sÅ‚abe chwyty. Podoba mi siÄ™ fakt, że w każdej chwili można przejść z jednej akcji do kolejnej, co zapewnia jakÄ…Å› tam nieprzewidywalność. Ogólnie nie ma co narzekać, zwÅ‚aszcza że rozgrywka dziÄ™ki tym zmianom wypada pÅ‚ynnie, ale przydaÅ‚oby siÄ™ wiÄ™cej opcji (oraz możliwość zajrzenia do opcji sterowania podczas samej walki).


TroszkÄ™ bardziej problematyczna niż atak wydaje siÄ™ obrona, z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze, wykonywanie uników (RT) ma dość wymagajÄ…cy timing, w czym nie byÅ‚oby jeszcze nic zÅ‚ego, ale odbywa siÄ™ to wyjÄ…tkowo nieintuicyjnie, niejako na Å‚ut szczęścia - nigdy nie wiem czy zdążę klepnąć RT, czy nie, bo pojawia siÄ™ czÄ™sto w jakichÅ› dziwnych, nietrafionych momentach, a że mam na to uÅ‚amek sekundy, owocuje to nieziemskÄ… chwilami frustracjÄ…. Druga sprawa to swoista wÅ›cieklizna, jakiej czasem nagle ulegajÄ… przeciwnicy. Zdarza siÄ™, i to wcale nie tak rzadko, iż komputer rzuca siÄ™ na nas w dość dÅ‚ugim połączeniu ataków i możemy sobie wtedy kontrować do woli - nic nie zrobimy do czasu aż SI nie przystanie, aby zÅ‚apać oddech. Wtedy gra wydaje siÄ™ mówić do nas „no dawaj, teraz twoja kolej”. Åšmiesznie to wypada, chociaż... w sumie podobnie do rozpisanych przecież walk prawdziwego WWE i wrestlingu w ogóle, wiÄ™c może niepotrzebnie siÄ™ czepiam?

WyjÄ…tkowo jasnym punktem gry jest za to system kreacji. Oprócz standardowych opcji powoÅ‚ania do wirtualnego życia dowolnie zaprojektowanego wrestlera lub wrestlerki mamy także możliwość budowy wÅ‚asnych finisherów (z poszczególnych klatek animacji – fajna zabawa), historii, filmików, wejÅ›ciówek wraz z wyborem muzyki; narysujemy też za pomocÄ… bardzo uproszczonego programu graficznego wÅ‚asne logo, które nastÄ™pnie umieÅ›cimy na wÅ‚asnorÄ™cznie stworzonej arenie (nowość w serii). Trzeba przyznać, że daje to masÄ™ możliwoÅ›ci, zwÅ‚aszcza że te kreacje można nastÄ™pnie wplatać w tryby obecne we wÅ‚aÅ›ciwej grze. Da siÄ™ też nimi podzielić przez sieć, udostÄ™pniajÄ…c je innym użytkownikom Xbox Live, ale szukanie i ocenianie takiej zawartoÅ›ci kuleje poważnie, zresztÄ… jak caÅ‚y tryb online – ale o tym traumatycznym doÅ›wiadczeniu za moment.

Na plus wypada także liczba dostÄ™pnych zawodników i zawodniczek – choć pewnie wielu z nich dostÄ™pnych bÄ™dzie przez opcjÄ™ DLC. MiÅ‚o, iż oprócz naprawdÄ™ wielkich gwiazd uniwersum WWE mamy też osoby perspektywiczne, którymi naprawdÄ™ przyjemnie pograć, jak Wade Barrett czy Pan Idealny, mój ulubieniec Dolph Ziggler. Dziwi trochÄ™ obecność Chavo Guerrero, który przecież brata siÄ™ teraz z niezbyt lubianym przez prezesa TNA, a jeszcze wiÄ™ksze oczy zrobiÅ‚am na widok Layli z pasem mistrzowskim – wszystko fajnie, lubiÄ™ tÄ™ zawodniczkÄ™, ale czemu w grze ma pas, skoro pauzuje już co najmniej póÅ‚ roku ze wzglÄ™du na poważnÄ… kontuzjÄ™?


Tryb online zasÅ‚uguje nawet nie na jeden, ale co najmniej dwa akapity... niestety nie ze wzglÄ™du na swojÄ… doskonaÅ‚ość. THQ wykazaÅ‚o na szczęście odrobinÄ™ przyzwoitoÅ›ci, dołączajÄ…c do gry siedmiodniowy trial. DziÄ™ki niemu możemy przetestować rozgrywki sieciowe, aczkolwiek jedynie pod kÄ…tem wÅ‚aÅ›ciwych meczów, czyli wszelakich odmian potyczek dwu- lub wiÄ™cej osobowych oraz Royal Rumble (2-12 zawodników). Szczerze? Nie miaÅ‚am cierpliwoÅ›ci testować WWE 12 pod tym kÄ…tem przez siedem dni, dwa wystarczyÅ‚y do peÅ‚nej frustracji. Serwery to jakaÅ› totalna porażka, a ile trzeba przecierpieć zanim uda nam siÄ™ wziąć udziaÅ‚ w jakimkolwiek meczu, to gÅ‚owa maÅ‚a. Dotyczy to zresztÄ… także dostÄ™pu do rzeczy stworzonych przez innych użytkowników. Jakie wiÄ™c kroki trzeba podjąć? O rany...

Przy pierwszym połączeniu siÄ™ z trybem online gra poprosi nas o zaakceptowanie umowy użytkownika – jasne, nie ma sprawy, ale ze wzglÄ™du na notoryczne wywalanie mnie z sieci akceptacji dokonywaÅ‚am tego co najmniej cztery razy. Szukamy meczu... i do 3/4 nie mogÄ™ wejść, gdyż moja zawartość DLC różni siÄ™ od posiadanej przez hosta (jedyne, co Å›ciÄ…gaÅ‚am to darmowa postać i jedna skórka dla postaci). Wreszcie udaje siÄ™ znaleźć przyjazny pokój, czekamy... czekamy... w tzw. miÄ™dzyczasie parÄ™ osób wchodzi i wychodzi, co trwa okoÅ‚o 5 minut. OK, sÄ… wszyscy, i co? Loading, pod pretekstem "wymiany informacji o zawodnikach". Jeszcze parÄ™ ekranów Å‚adowania i wreszcie sÄ… – wejÅ›ciówki zawodników. Szkoda, że host ich nie wyłączyÅ‚, bo loading nastÄ™puje również po każdej z nich.

Po przeczekaniu z zaciÅ›niÄ™tymi zÄ™bami wszystkich filmików, ekranów Å‚adowania z obrazkami i tych caÅ‚kowicie czarnych wrzuca nas wreszcie na ring. Lagi sÄ… koszmarne, wyglÄ…da to chwilami jak pokaz slow-motion, a za moment niczym walki robotów operujÄ…cych na jakichÅ› starych bateriach (Duracell to z pewnoÅ›ciÄ… nie jest). Ciężko wykonać jakikolwiek atak, nie wspomnÄ™ o kontrach, bo i jak tu trafić w dość ograniczone czasowo okienko, kiedy ekran rwie jak szalony? W sumie bardzo byÅ‚am zdziwiona, że nikogo nie wyrzuciÅ‚o, ale po paru tego typu doÅ›wiadczeniach stwierdziÅ‚am, że w WWE 12 zwyczajnie nie da siÄ™ dogłębnie przetestować trybu online. I tak częściej oglÄ…daÅ‚am komunikat „serwer czasowo niedostÄ™pny, prosimy spróbować później”. Może to „później” nastÄ…pi po wydaniu Å‚atki, o której deweloper informuje w sekcji News dostÄ™pnej od razu po odpaleniu trybu sieciowego (swojÄ… drogÄ… zaraz pod przeprosinami za niefunkcjonalność online oferuje siÄ™ graczowi pÅ‚atne DLC – trzeba mieć tupet jednak), ale na razie mogÄ™ zakrzyknąć jedynie "Good God Almighty!", wzorem tytuÅ‚u najnowszej z wiadomoÅ›ci dostÄ™pnych w grze.

Po poczytaniu amerykaÅ„skich recenzji WWE 12 bardzo podekscytowana byÅ‚am oprawÄ… graficznÄ…, którÄ… miaÅ‚am zobaczyć – bo przecież te wszystkie dziewiÄ…tki zobowiÄ…zujÄ…, nie?. Owszem, jest dość porzÄ…dnie, chwilami Å‚adnie (podobaÅ‚a mi siÄ™ kolorowa otoczka walk, tak podobna do tego, co widzimy w prawdziwym ringu), ale żeby cudownie? Rewolucyjnie? E tam. Nie wszystkie postacie da siÄ™ rozpoznać po twarzy, parÄ™ paÅ„ cierpi na syndrom uÅ›miechu Jokera, skórÄ™ wszyscy majÄ… niczym z plastiku, a animacja... Chwalono siÄ™ nowym, przeprojektowanym systemem, ale co z tego, skoro ciosy potrafiÄ… przenikać, a zawodnicy poruszajÄ… siÄ™ czasem bardzo dziwacznie? DźwiÄ™k? Na minus komentarz, gdyż Lawler i Cole brzmiÄ…, jakby dopiero co wstali z Å‚óżka po nocy w barze (a komentarze wtrÄ…cajÄ… czÄ™sto nieadekwatne do wydarzeÅ„ na ringu), a na plus – muzyka, zarówno przy wejÅ›ciówkach (wiadomo), jak i w menusach gry, chociaż czemu wciÅ›niÄ™to tÄ™ ciężkÄ… nutÄ™ akurat do gry wrestlingowej, nie mam pojÄ™cia.


Ta recenzje, opublikowana w serwisie amerykaÅ„skim, byÅ‚aby pewnie kontrowersyjna, bo przecież wedle co poniektórych jest to prawdziwy hit. Nie w moich oczach, mimo że piszÄ™ z pozycji zagorzaÅ‚ej fanki tych – wedle okreÅ›lenia znajomego – teatralnych przepychanek. Powiedzmy, że daÅ‚abym 7 ze wzglÄ™du na możliwość tworzenia tak wielu elementów, kustomizacjÄ™ i rozbudowany skÅ‚ad zawodników, ale stawiam ogromny minus za zupeÅ‚nie niegrywalny tryb online. Może po zapowiadanej Å‚atce bÄ™dzie już dobrze. Ogólnie lepiej chyba poczekać z kupnem.




Komentarze

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.