Ankieta

Od E3 2012 oczekujesz najbardziej:






Wideo:
Loading...


Czytaj o:
PlayStation 3

Costume Quest
Autor: Jakub Wojajczyk   
04.11.2010.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik      Galeria     Lista Osiągnięć     Wywiad XCN

Przełom października i listopada to dla Amerykanów przede wszystkim Halloween. Kiedy my wspominamy zmarłych, nasi koledzy z Zachodu bawią się w najlepsze przebierając się i parodiując najstarsze horrorowe motywy. W tym roku Święto Dyni nie ominęło również Rynku Xbox Live, który wzbogacił się o grę Costume Quest traktującą, a jakże, o przebierankach i zbieraniu cukierków.


Przygodę rozpoczynamy poznając rodzeństwo dwóch młodych osobników- Reynolda i jego siostry Wren. Już na samym początku musimy zdecydować którą z tych dwóch postaci chcemy dalej sterować w wielkiej wyprawie ku kolekcjonowaniu słodyczy. Zabawa okazuje się jednak nie tak trywialna kiedy to porwany/a (w zależności kogo wybraliśmy na początku) zostaje nasz brat/siostra. Ot, potwory szarżujące w nocy po mieście po prostu pomyliły halloweenowy kostium z cukierkiem. Naszym zadaniem jest więc odbicie porwanego bezpardonowo rodzeństwa i uniknięcie przez to szlabanu od rodziców.

W naszej nocnej eskapadzie towarzyszyć będzie stopniowo coraz więcej przyjaciół (maks. trzech), którzy z chęcią pomogą nam w pokonywaniu potworów. Należy tutaj wspomnieć, iż owe monstra postanowiły nawiedzić miasto właśnie w Halloween, gdyż z jakiegoś powodu są wielkimi fanami słodyczy, których akurat w ten dzień nie brakuje. Aby im przeszkodzić będziemy musieli tworzyć nowe kostiumy . Dlaczego? Ano dlatego, że pozwolą nam one w czasie walki na transformację w „dorosłą” wersję noszonego odzienia. Zaczynając jako zwykły robot z kartonowych pudełek dane nam będzie przyodziać np. szaty Statuy Wolności czy wcielić się w prawdziwego wojownika ninja. Każdy z kostiumów ma swoje unikalne właściwości i zapewnia różne umiejętności podczas walki.

Staczane pojedynki opierają się na schemacie prostego turowego RPG. Najpierw wybieramy przeciwnika, którego chcemy zaatakować, następnie atak (podstawowy, specjalny lub dodatkowy) i jedyne co pozostaje nam do szczęścia, to wciśnięcie odpowiedniego przycisku w krótkiej sekwencji QTE. Początkowo walki wyglądają naprawdę fajnie i są miłą odskocznią od dzisiejszych schematów, jednak muszę przyznać, iż z czasem potrafią stać się naprawdę nużące. Problemy możemy mieć tylko na początku gry, jednak po kilku pojedynkach walka nie stawia już żadnego wyzwania i, tak jak wspominałem, staje się po prostu nudna.

Warto wspomnieć o oprawie audio-wizualnej Costume Quest. Cała gra stylizowana jest na komiks, zatem próżno tutaj szukać zwykłych, „mówionych” dialogów. Wszystko narysowane jest dobrą, komiczną kreską, a z „chmurek” dialogowych wręcz wylewa się humor związany z Halloween, kostiumami i całym tym obrządkiem. Zresztą trudno byłoby spodziewać się czegoś innego od Double Fine, twórców genialnego pod względem komizmu Brutal Legend. Świetnie wypadają również same lokacje, w których zbieramy słodycze (to drugi, oprócz szukania rodzeństwa, główny quest) są bardzo zróżnicowane, bogate w detale i często wielopoziomowe. To samo tyczy się aren, na których walczymy- teren staje się wtedy jakby miniaturką naszego aktualnego położenia, ale również bardzo szczegółową. Nic nie można zarzucić stronie dźwiękowej, bo przygrywająca muzyka jest bardzo klimatyczna i w stu procentach halloweenowa.


Costume Quest to ciekawa propozycja, szczególnie dla fanów amerykańskiej wersji wigilii Wszystkich Świętych. Double Fine doskonale uchwyciło ducha Halloween i sprawnie zamknęło go w historii, której głównymi bohaterami są dzieci, czyli ci, dla których tak naprawdę powstała ta zabawa. Spora liczba questów pobocznych i całkiem długi wątek główny sprawia, że Costume Quest można „zaliczyć” w jakiejś 6-7 godzin, co jak na grę Arcade jest bardzo dobrym wynikiem. Fani Halloween będą tym tytułem zachwyceni, reszcie polecam dawkowanie w mniejszych ilościach (np. godzinę dziennie), aby zbytnio się nie znudzić.




Komentarze

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.