Ankieta

Od E3 2012 oczekujesz najbardziej:






Wideo:
Loading...


Czytaj o:
PlayStation 3

Dream Chronicles
Autor: Jakub Wojajczyk   
13.11.2010.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik      Galeria     Lista Osiągnięć     Wywiad XCN

Rynek Xbox Live wzbogacił się ostatnio o pozycję Dream Chronicles. Jest to remake PCtowej wersji z roku 2007, która zaskarbiła sobie sentyment graczy nietuzinkową opowieścią i interesującym połączeniem dwóch gatunków, zwanym ‘’hidden object & adventure game”. A jak jest w przypadku odświeżonej wersji? Czy tytuł znowu błyszczy innowacyjnością i pomysłem?


To, czym przede wszystkim wyróżnia się Dream Chronicles jest oryginalna fabuła. Po pierwsze, naszą przygodę odbywamy z perspektywy kobiety, ale najbardziej interesujące są motywy naszej wędrówki. Otóż miasto Wish, w którym mieszkamy, zostało dotknięte zaklęciem rzuconym przez wróżkę Lilith, co spowodowało magiczny sen wszystkich jego obywateli. Jednakże Fidget, mąż głównej bohaterki, zdołał w ostatniej chwili wybudzić swoją żonę Faye i zostawił jej pamiętnik ze wskazówkami (które służą nam pomocą podczas właściwej gry). Wkrótce potem rozpoczynamy podróż przepełnioną przeszkodami zastawionymi przez Lilith, stopniowo odkrywając także jej tajemnice i plany związane z naszą rodziną - wszystko dzięki bogatym pamiętnikowym relacjom Fidgeta. Historia jest oryginalna, zawiera dużo elementów fantastyki, a i tu i ówdzie potrafi nawet zaskoczyć małym twistem fabularnym.

Jak już wspomniałem, Dream Chronicles to gameplay’owa hybryda. Twórcy postanowili ulepszyć system znany z prostych "point n clicków" i na jego podstawie utworzyli coś na podobieństwo prymitywnego RPG - w grze co chwilę otrzymujemy mini-questy, które rozwiązujemy znajdując konkretny przedmiot i odpowiednio go używając lub przechodząc logiczną mini-gierkę. Zagadki stoją na dobrym poziomie - nie są ani zbyt łatwe, ani przesadnie trudne.

To, czym przede wszystkim Dream Chronicles z Xbox Live Arcade różni się od swojego PCtowego pierwowzoru jest ulepszona grafika. No, może nie tyle ulepszona, ile nieco odmieniona. Ten, kto grał w wersję „blaszakową” zapewne wie, że wszystkie nasze czynności odbywały się na prostych obrazach 2D, gdzie nasza ingerencja w otoczenie polegała jedynie na przenoszeniu przedmiotów. Teraz możemy za to poruszać się w pełnych trzech wymiarach (z perspektywy pierwszej osoby), poprawiono także jakość tekstur i oświetlenia.

Nowością w wersji XBLA jest również dwuosobowy tryb kooperacji. Zagadki ze wszystkich 18 lokacji w grze możemy teraz rozwikływać wraz przyjacielem przy pomocy usługi Xbox Live lub wspólnie na jednej konsoli - po prostu obok jednego kursora na ekranie pojawia się drugi, należący do osoby towarzyszącej nam w rozgrywce.


Dream Chronicles to kolejny tytuł, który uległ modzie na odświeżone wersje w HD. Mimo iż gra została wydana po raz pierwszy w 2007 roku, to twórcy i tak zadecydowali, iż konsolowa forma dystrybucji to zbyt łakomy kąsek, aby przejść obok niego obojętnie. Po dodaniu wyższej rozdzielczości, możliwości zabawy w kooperacji czy otoczenia 3D produkt Hudson Soft pozostaje jednak nadal tylko dobrą grą logiczną, którą fani tego gatunku dawno już ograli na wszystkie możliwe sposoby. Zatem tytuł można polecić tylko zwolennikom łamigłówek, którym ta produkcja umknęła.  




Komentarze

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.