Ankieta

Od E3 2012 oczekujesz najbardziej:






Wideo:
Loading...


Czytaj o:
PlayStation 3

Magic: The Gathering - Duels of the Planeswalkers 2012
Autor: Paweł Rzodkiewicz   
21.06.2011.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik     Galeria      Lista Osiągnięć     Wywiad XCN

Magic: The Gathering – tytuł większości coś mówiący, jednak często nie do końca wiadomo o co tak dokładnie tutaj chodzi. Jakieś karty, stwory, magia, możliwość kupna paczki przy kasie w Empiku... W skrócie, to bardzo popularna seria karcianek, którą znają nawet ludzie specjalnie nie interesujący się tą formą gier. Sam nigdy w życiu nie miałem okazji zagrać w tę pozycję, chociaż widziałem jak moi znajomi pykają z błyszczącymi oczami. Jak więc prezentuje się Magic: The Gathering w wersji elektronicznej dla człowieka, który nie do końca ogarnia temat?


Mamy swoją talię kart i jeden cel – wygrać pojedynek z przeciwnikiem. Jak to zrobić? Na początku rozgrywki wyciągamy pierwsze siedem kart. Jeśli stwierdzimy, że nam odpowiadają, zatwierdzamy je i rozpoczynamy starcie. Kluczem do sukcesu są przede wszystkim karty terenów. Ja grałem ciągle talią z drzewkiem, zieloną (przepraszam jeśli moją ignorancją uraziłem jakiegoś znawcę), tak więc moim obszarem był las. Dzięki niemu możemy zagrywać stwory, przy użyciu których będziemy przeprowadzać ataki. Każdy podopieczny potrzebuje inną ilość terenów, by mógł pojawić się na stole. W trakcie naszej tury możemy wyłożyć tylko jeden teren i tyle jednostek ile mamy terenów. Oczywiście niektóre karty mają zdolności, pozwalające skorzystać z większej liczby rzeczy lub specjalnych możliwości.

Jednostki mają tylko dwa współczynniki – atak i obrona. W trakcie walki wybieramy którymi kartami jednostek, znajdującymi się na stole, chcemy zaatakować przeciwnika. Zatwierdzamy i czekamy czy rywal będzie blokował atak. Jeśli tak, nasi podopieczni walczą z jego. Tutaj już ciężko opisać wynik, wszystko zależy od rodzaju wywołanego stwora i jakie ma on zdolności. Walka to element zdecydowanie wymagający dobrej strategii. Jedno fałszywe posunięcie i często możemy się pożegnać z wygraną. Dochodzi też element losowości, bo nigdy nie wiemy jaką kolejną kartę wyciągniemy z naszej talii, co również może uprzykrzyć życie, kiedy coś nie będzie szło po naszej myśli.

Co w samej grze? Standardowo – Single Player oraz Multiplayer. W singlu mamy trzy kampanie – zwykłą, Archenemy (Ty + 2AI/2 koledzy siedzący obok na kanapie, przeciwko jednemu, ostro przypakowanemu oponentowi) oraz Revenge. W multi mamy Archenemy oraz zwykłe pojedynki między graczami z całego świata za pośrednictwem Xbox Live. W kampaniach offline poruszamy naszego herosa po swego rodzaju drzewku, aby wybrać wyzwanie lub przeciwnika, któremu chcemy spuścić łomot. Challenge to najczęściej rozgrywki na jedną turę, gdzie razem z przeciwnikiem macie skrajne ilości życia. Twoim zadaniem jest tak taktycznie rozegrać tę jedną chwilę, aby dokopać rywalowi.

Z początku wydaje się to wręcz niemożliwe, ale później wpadamy na genialne rozwiązanie i zadanie okazuje się banalnie proste. Podstawą jest jednak ogarnianie systemu rozgrywki. Za zwycięstwo z przeciwnikiem mamy dwie nagrody – nowe karty do talii, którą z nim wygraliśmy i nowa talia. Jako amator stwierdzam, że pozycja jest dość wymagająca i dość powolna. Rzucając karty „na pałę” nic nie osiągniemy - poza klęską, rzecz jasna. Czy to dobrze? Ja uznaję to za plus. W czasach wszechobecnej młócki, zombie (chociaż ich nigdy za mało!), rzezi i hektolitrów krwi na ekranie jest to bardzo miłe urozmaicenie.


Mnie Magic: The Gathering - Duels of the Planeswalkers 2012 wciągnęła, jednak polecam wszystkim najpierw sprawdzić wersję trial, bo to pozycja specyficzna i nie każdy polubi takie klimaty. Ja ostatnio pogrywam w bardziej skomplikowane gry planszowe, które opierają się również na kartach, więc Magic przypadł mi do gustu i wiem, że jeszcze będę go rozpracowywał. Kart jest naprawdę od groma, więc kiedy znudzi nam się jedna talia, można zawsze przerzucić się na nową. 




Komentarze

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.