Wyszukiwarka
Reklama
Panel użytkownika
Ankieta
Najciekawsza gra zaprezentowana podczas E3 2019?

Społeczność





Call of Duty: Modern Warfare 3
Autor: Marcin Pawłowski   
14.10.2011.


                                                               Recenzja     Zapowiedź     Poradnik     Galeria     Lista Osiągnięć     Wywiad XCN

Call of Duty - jakie jest, każdy widzi. Od premiery czwartej odsłony serii, która pogrążyła gatunek strzelanin o tematyce drugiej wojny światowej i rozpoczęła trend pokazywania współczesnych, choćby wymyślonych konfliktów, zmieniło się naprawdę niewiele. Gracze najwyraźniej nie potrzebują rewolucyjnych zmian i rozwiązań, bo kolejne części rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a Activision chwali się następnymi rekordami sprzedaży, bijącymi najgłośniejsze premiery w innych dziedzinach rozrywki. W tym roku marketingowe wyzwanie temu koncernowi rzuciło Electronic Arts, chcące wypromować Battlefield 3 poprzez odwoływanie się do Modern Warfare 3. Bobby Kotick może jednak spać spokojnie.


Mimo że zaliczam się do grupy "battlefieldowców", to co roku chętnie sięgałem po nowe produkcje podpisane logiem Call of Duty. Z jednej strony dla widowiskowej kampanii, w której akcja nie zwalnia ani na chwilę, a powiedzenie "co za dużo, to niezdrowo" nie ma zastosowania; z drugiej - dla kilkunastu/kilkudziesięciu godzin w trybie wieloosobowym, cieszącym się dużą popularnością wśród znajomych. Po zawodzie, jakim było dla mnie Call of Duty: Modern Warfare 2 i nieprzekonujących zapowiedziach ze strony niedobitków z Infinity Ward, wspartych przez Sledgehammer Games, tej jesieni byłem jednak gotowy odpuścić. Po tragicznej becie Battlefield 3 i sprawdzeniu osobiście Modern Warfare 3 zmieniłem zdanie, bo szykuje się bardzo dobry tytuł z gatunku FPS, a obok takich nie przechodzę obojętnie.

Tym razem w kampanii będziemy świadkami ogólnoświatowego konfliktu zbrojnego. Federacja Rosyjska nie odpuszcza i kontynuuje inwazję na obszarze Stanów Zjednoczonych. Na tym jednak nie koniec, ponieważ ruszyła właśnie ofensywa w Europie, obejmująca m.in. Wielką Brytanię, Niemcy oraz Francję. Miałem okazję zobaczyć dwie misje z trybu dla jednego gracza. Pierwszą chyba wszyscy dobrze kojarzą z prezentacji podczas konferencji Microsoftu na E3. Grupa komandosów-nurków płynie East River w pobliżu Manhattanu, a ich zadaniem jest uszkodzenie rosyjskiej łodzi podwodnej, a następnie odpalenie znajdujących się na niej rakiet. Całość wieńczy ucieczka na pontonie wśród wybuchów, tonących okrętów wojennych i płonących wieżowców w tle. Na szczęście cała gra nie będzie aż tak efekciarska i dostaniemy również spokojniejsze fragmenty.

Konkretnie mam na myśli początek misji "Mind the Gap", rozgrywającej się w Londynie. Kilkuosobowa grupa brytyjskiego SAS ma za zadanie przejąć ładunek broni, który Rosjanie przeładowują w dokach na ciężarówki. Próbujemy wziąć ich z zaskoczenia, więc bawimy się w ciche eliminowanie przeciwników. Oczywiście nie wszystko idzie zgodnie z planem i cała akcja kończy się wielką jatką... z finałowym pościgiem kolejki metra i rozwalaniem tuneli. Jak nietrudno się domyślić, kampania ciągle będzie stawiać na efektowne wymiany ognia, chaos i fajerwerki. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że tym razem ktoś przynajmniej potrafił zgrabnie skleić te wszystkie misje rozrzucone po całym świecie. W Modern Warfare 2 było to tragicznie rozwiązane. Deweloperzy obiecują zakończenie trylogii, więc chyba o sam finał można być spokojnym.


W Call of Duty: Modern Warfare 3 powróci tryb Spec Ops. Dane mi było spędzić trochę czasu z nowym rodzajem zabawy kooperacyjnej, tzw. Survival Mode. W skrócie - to wariacja na temat dobrze wszystkim znanej Hordy z serii Gears of War. Oznacza to, że maksymalnie dwóch graczy ląduje na mapie, a ich zadaniem jest odpieranie atakujących falami przeciwników. Im wyższy numer fali, tym jest trudniej. Zaczynamy z pistoletem, a naszymi wrogami są jacyś partyzanci z shotgunami. Później jednak kończą się żarty i nad areną zaczynają krążyć helikoptery, spuszczają się z nich na linach Juggernauci, a zwykłych wojaków zastępują uzbrojeni po zęby najemnicy, również z tarczami i innymi zabójczymi zabawkami. Nie jesteśmy jednak w walce z nimi bezbronni. Za zabijanie i wykonywanie dodatkowych wyzwań (np. załatwienie kogoś oślepionego granatem) zarabiamy pieniądze, które następnie zamieniamy na przydatny osprzęt.

A jest w czym przebierać. Do naszej dyspozycji oddano wszelkiej maści karabiny, shotguny, pistolety i resztę dobrze znanego rynsztunku. Każdą broń da się dodatkowo ulepszać o celowniki optyczne, granatniki i pozostałe elementy, które kojarzymy ze zwykłego multiplayera. Na wyższych falach kasę warto także przeznaczyć na perki (np. szybsze przeładowanie albo przebijanie ścian) i wsparcie ogniowe, jak nalot bombowy, przywołanie oddziału sterowanych przez konsolę botów (zostają z nami póki nie zginą), czy też stacjonarny karabin maszynowy. Mnie osobiście udało się najdalej dotrzeć do 26 fali. Przegraliśmy głównie przez to, że przez nieuwagę pozwoliliśmy przedrzeć się przez naszą linię obrony kilku psom z przyczepionymi ładunkami wybuchowymi. Ich dzieło dokończyła para Juggernautów. Bardzo cieszy to, że punkty odrodzenia przeciwników dostosowują się do położenia gracza i nie są stałe. Ogólnie rzecz biorąc, Survival Mode sprawuje się naprawdę fajnie i wielka szkoda, że umożliwia wspólną zabawę jedynie dwóm osobom.

Pisząc o Modern Warfare 3 warto wspomnieć jeszcze o Call of Duty Elite, czyli niezwykle mocno promowanej przez Activision usłudze autorstwa Beachhead Studios. Pozwoli ona na śledzenie bardzo szczegółowych statystyk, porównywanie wyników, dzielenie się filmikami, tworzenie klas i robienie innych rzeczy, które znamy z podobnych systemów, jak przykładowo Bungie.net. Będzie dało się to robić z poziomu konsoli, telefonu komórkowego oraz iPada przy użyciu specjalnych aplikacji, jak i za pośrednictwem strony www. Dla największych fanów przygotowano płatną wersję Elite, w skład której wchodzi możliwość brania udziału w turniejach i konkursach z prawdziwymi nagrodami, podnoszenie poziomu klanu, porady profesjonalistów, a przede wszystkim wypuszczane co miesiąc dodatki do gry. Tym samym posiadacze kont Premium mogą liczyć na wcześniejszy dostęp do DLC, ponieważ pozostali będą musieli czekać na premiery pełnych paczek z mapami. "Sezon" Modern Warfare 3 w Call of Duty Elite rozpocznie się w styczniu 2012 roku i potrwa do października. Niestety usługa w wersji Premium na razie nie będzie dostępna oficjalnie w Polsce.


Modern Warfare 3 to po prostu kolejne Call of Duty. Dla pewnej grupy graczy będzie to olbrzymia wada, dla pozostałych wręcz przeciwnie. Kampania starczy zapewne zaledwie na jeden dłuższy wieczór, nawet na najwyższym poziomie trudności, a multiplayer to w głównej mierze nowe mapy i kilka drobnych modyfikacji. Milionom graczy ta sprawdzona formuła jednak w zupełności wystarczy, bo rewolucja nie jest tutaj wcale potrzebna. Mnie powoli zaczyna się ona przejadać, ale jeszcze nie na tyle, bym całkowicie zrezygnował z Call of Duty. Niewiele jest strzelanek z perspektywy pierwszej osoby, w których zabawa bronią palną daje tyle frajdy i jest w tak przystępny sposób oddana.

Komentarze

Dodane przez zarzykrulezzz w dniu - 2011-10-18 08:26:34
juz widze te gromy za brak Premiuma w PL:D

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.